Z przyjemnością informuję Was, że odbywa się pierwszy konkurs na moim blogu 🙂
Po nawiązaniu współpracy z firmą obuwniczą LuuLuu.pl postanowiliśmy stworzyć konkurs, w którym nagrodami będą 3 bony o wartości 50zł na produkty w ich sklepie internetowym 🙂
Co należy zrobić aby wziąć udział w konkursie:
1. polubić LuuLuu na FACEBOOKU
2. polubic Rosalieeve na FACEBOOKU
3. dodać do obserwowanych mojego bloga
4. zostawić w komentarzu pod postem swoje imię i adres mailowy
Konkurs trwa 5dni, bon o wartości 50zł otrzymają 3 osoby także jest warto wziąć w nim udział 🙂
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać biżuterię od Jubileo, którą właśnie otrzymałam od nich w prezencie i rzeczy, jakie w ostatnim czasie zakupiłam.
Prosicie mnie o outfity przystosowane bardziej do panującej pogody więc myślę, że to da się zrobić, na razie jako okrycie wierzchnie używałam głównie ramoneski albo po prostu swetrów gdyż panuje jeszcze kalendarzowa jesień 🙂
W niedzielę mam sesję z utalentowaną młodą Pani Fotograf więc będzie więcej niż jedna stylizacja 🙂
Ale uwaga – będę miała na głowie AFRO, bo w niedzielę od samego rana zajmę się rozplątywaniem moich warkoczy. Z jednej strony będzie brakowało mi tej mega wygody, z którą wiążę się ta fryzura, ale z drugiej nie mogę się już doczekać swoich włosów! Urosły mi sporo bo jakieś 5-6 cm więc będą jeszcze dłuższe niż przed założeniem, ale będę musiała za pewne zainwestować sporo w ich odżywienie – no i kwestia czasu zanim przefarbuję się na mój wymarzony kolor, gdyż dam troszkę odpocząć swojej czuprynie 🙂
A co do stylizacji „idealnych na zimę” będzie ich sporo w normalnych, przefarbowanych włosach bo eleganckie stroje moim zdaniem troszkę gryzą się z warkoczykami 🙂
Jeśli tak to na pewno wiecie już, że miesiąc temu został otwarty pierwszy butik w Polsce z projektami od tego cudownego Nowojorczyka, a ściślej na Warszawskiej Promenadzie.
Jego marka narodziła się kiedy to Tahari w latach 70 zaczął interesować się modą, na początku projektował sukienki idealne na imprezę, ale z biegiem czasu jego styl nabrał jeszcze większej elegancji i wyrafinowania.
Jego projekty wyróżniają się wyjątkowością i są w pełni wyraziste.
Luksusowe ubrania pochodzące z jego kolekcji cieszą się uznaniem wśród gwiazd światowego formatu – Beyoncé, Elizabeth Hurley czy Jennifer Garner.
Zachęcam do odwiedzenia warszawskiego butiku, gdyż kolekcja jesień-zima 2011 jest wprost wyjątkowa, a w szczególności bardzo kobieca. Dominują projekty inspirowane mrocznym romantyzmem – ażurowe koronki zestawione z futrem, skóra, bogata wełna czy plecione ozdoby a wszystko to w staromodnych barwach, od bieli po czerń, od koloru wina do sepii.
W końcu otrzymałam kosmetyki od Hean.pl, z którymi nawiązałam współpracę już jakiś czas temu, a więc dzisiaj zaprezentuję Wam ich produkty 🙂
Dostałam od nich 2 lakiery, 2 cienie do powiek i szarą kredkę.
Cienie są naprawdę śliczne, mają piękne odcienie, a w efekcie oko jest rozświetlone, czego zasługą jest sypki brokat.
Preferuję głównie matowe lakiery do paznokci, ale widząc wspaniały odcień granatu postanowiłam go wypróbować i chyba na nowo zakochałam się w perłowych lakierach 🙂
























































